Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem

Zawiercie mobilizuje siły dla Tomka Szeptyckiego. 14-latek walczy ze złośliwym guzem mózgu

Reklamuj sie w tym artykule

Jeszcze niedawno planował przyszłość w mundurze i mówił, że chce być tam, gdzie liczą się odwaga i szybka reakcja. Dziś 14-letni Tomek Szeptycki z Zawiercia nie myśli o strażackich ćwiczeniach ani szkolnych sprawdzianach - jego codzienność wyznaczają wyniki badań, kolejne etapy leczenia i wyścig z czasem.

U nastolatka zdiagnozowano złośliwy nowotwór mózgu. Rodzina podkreśla, że choroba zabrała im spokój, a Tomkowi zwyczajne dzieciństwo: spotkania z przyjaciółmi, pasje i plany na przyszłość. Teraz stawką jest życie i dostęp do terapii, która może dać szansę na zatrzymanie choroby.

Od drżenia ręki do dramatycznej diagnozy

Pierwszy sygnał nie wyglądał jak początek najtrudniejszej walki. U Tomka pojawiło się drżenie prawej ręki. Na początku trudno było wskazać przyczynę, dlatego potrzebna była dalsza diagnostyka. Dopiero rezonans magnetyczny pokazał, że w mózgu rośnie duży guz.

Droga do rozpoznania okazała się wyjątkowo długa i pełna niepewności. Mimo że zmiana się powiększała, kolejne biopsje przez długi czas nie potwierdzały splotu nowotworowego. Dopiero po wielu miesiącach udało się postawić ostateczną diagnozę. W maju 2025 roku potwierdzono, że Tomek choruje na złośliwy nowotwór mózgu.

„Tomek chciał w przyszłości ratować innych. Teraz to on potrzebuje ludzi, którzy pomogą mu zawalczyć o życie.”

Rodzina Tomka Szeptyckiego

Była poprawa, potem nawrót. Potrzebny lek spoza Polski

Po postawieniu rozpoznania rozpoczął się czas leczenia i ciągłego czekania na wyniki. Tomek przeszedł radio-chemioterapię oraz leczenie specjalnym lekiem. Przez pewien okres widać było poprawę, która dała rodzinie nadzieję, że najgorsze uda się zatrzymać.

Niestety, ostatnie badania przyniosły bardzo trudną informację: guz znów zaczął rosnąć, a stan chłopca wyraźnie się pogorszył. Lekarz prowadzący wskazał terapię, która może pomóc w dalszej walce. To rozwiązanie wiąże się jednak z ogromnymi kosztami, które przekraczają możliwości finansowe rodziny.

Kluczowy problem to dostępność leku. Preparat potrzebny Tomkowi nie jest dostępny w Polsce - konieczne ma być sprowadzenie go z Niemiec. Dokładna kwota nie została jeszcze podana, ale już wiadomo, że będzie to wydatek, którego bliscy nie udźwigną bez wsparcia z zewnątrz.

Jak mieszkańcy mogą wesprzeć Tomka?

W przypadku nowotworów mózgu liczy się czas, konsekwencja i możliwość skorzystania z właściwej terapii. Dlatego uruchomiono zbiórkę na leczenie Tomka Szeptyckiego. Organizatorzy podkreślają, że ważna jest nie tylko wpłata, ale też nagłośnienie sprawy - tak, by informacja dotarła jak najszerzej.

  • Przekazanie dowolnej wpłaty na leczenie.
  • Udostępnienie zbiórki w mediach społecznościowych.
  • Przekazanie informacji rodzinie, znajomym i współpracownikom, by zwiększyć zasięg.
  • Wsparcie nagłośnienia historii Tomka lokalnie i online.

W opisie zbiórki podkreślono, że w takich sytuacjach znaczenie ma każdy gest - nawet najmniejsza kwota i każde udostępnienie. Tomek, który od lat marzył o ratowaniu innych, dziś sam potrzebuje społecznej mobilizacji, aby móc skorzystać z terapii będącej dla niego realną szansą.

Zbiórka prowadzona jest pod hasłem pomocy dla Tomka Szeptyckiego na platformie Siepomaga (siepomaga.pl/tomek-szeptycki).

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Relacjonuje kulturę i historie ludzi z Zawiercia, szukając tematów blisko codzienności i tradycji regionu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!