Pijana jazda na rowerze w Zawierciu: 4 mężczyzn ukaranych
Wczoraj w Zawierciu aż 4 rowerzystów wpadło w ręce policji, mając w organizmach od 0,5 do prawie 2,5 promila alkoholu. Jeden z nich jechał niecałe 3 promile!
Wczoraj w Zawierciu czterech mężczyzn zakończyło swoją rowerową przejażdżkę mandatami. Każdy z nich kierował jednośladem, będąc pod wpływem alkoholu. Najbardziej zatrważający wynik osiągnął 37-latek, który miał blisko 2,5 promila. Na szczęście nie doszło do żadnego wypadku, ale nietrzeźwi rowerzyści stanowią poważne zagrożenie na drodze.
Policyjne patrole w ciągu jednego dnia wyłapały aż czterech pijanych cyklistów. Wszystkie kontrole miały miejsce w różnych częściach miasta. Pierwszy z nich, 51-latek, został zatrzymany po godzinie 10:00 na ulicy Blanowskiej - jego badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu. Kolejny, również 51-letni, wpadł po 16:00 na ulicy Pomorskiej, mając ponad 0,5 promila. Najbardziej zaskakujący był wynik 37-latka, który przed 19:00 jechał ulicą Marciszowską z zawrotną ilością prawie 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Ostatni z tej grupy, 38-latek, został zatrzymany po 19:00 na ulicy Marszałkowskiej - miał 1,5 promila.
Wszyscy mężczyźni otrzymali mandaty w maksymalnej wysokości 2,5 tysiąca złotych. To kara, która ma odstraszyć innych od jazdy pod wpływem. Niestety, nie wszyscy stosują się do zasady „piłeś - nie jedź”.
Policja przypomina, że jazda rowerem po alkoholu to nie tylko ryzyko mandatu, ale przede wszystkim realne niebezpieczeństwo dla samego rowerzysty i innych uczestników ruchu. Osoby, które prowadzą rower w stanie nietrzeźwości, mogą zostać ukarane nawet grzywną do 5 tysięcy złotych lub aresztem. Apelujemy o rozwagę!
Źródło: policja.gov.pl