Wtorek, 4 sierpnia 2026
Imieniny: Dominik, Protazy, Jan
Polityka krajowa

Premier o pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej i wznowieniu ekshumacji

11.07.2026 Wideo
W rocznicę 11 lipca przypomniano o ofiarach krwawej niedzieli i zapowiedziano dalsze działania dotyczące ekshumacji oraz upamiętnienia zamordowanych.
Wideo Premier o pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej i wznowieniu ekshumacji

11 lipca i pamięć o krwawej niedzieli

11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, która została wskazana jako apogeum zbrodni wołyńskiej. W przekazie rządowym podkreślono, że była to zbrodnia o charakterze ludobójstwa, dokonana przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach, obywatelach polskich oraz osobach innych narodowości mieszkających na wschodnich ziemiach II Rzeczpospolitej. Zwrócono uwagę, że pamięć o tych wydarzeniach nie może ograniczać się do ogólnego wspomnienia, ale musi obejmować konkretne ofiary i miejsca ich śmierci. W tym ujęciu pamięć historyczna została pokazana jako obowiązek wobec rodzin, państwa i całego narodu.

W komunikacie zaakcentowano, że prawda o tych wydarzeniach wymaga wskazania winnych i jednoznacznego potępienia zbrodni. Podkreślono też, że ofiary nie mogą pozostać bezimienne ani bez godnego pochówku. Taki sposób mówienia o przeszłości wpisuje się w szerszy spór o pamięć historyczną w relacjach polsko-ukraińskich, ale jednocześnie koncentruje się na podstawowej kwestii: rozpoznaniu losu zamordowanych i przywróceniu im tożsamości. W przekazie rządowym pamięć została połączona z odpowiedzialnością za przyszłość i z obowiązkiem wobec żyjących rodzin.

Wznowienie poszukiwań i ekshumacji po latach przerwy

Premier poinformował, że podjął skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz innych polskich ofiar wojen XX wieku na Ukrainie. Chodzi o osoby, których ciał nie udało się wcześniej godnie pochować w grobach. Zaznaczono, że ich rodziny czekały na ten moment ponad 80 lat. W komunikacie nie ograniczono się do samej zapowiedzi, ale wskazano konkretne działanie państwa: przywrócenie procesu szukania i wydobywania szczątków po długiej przerwie.

W tym samym wystąpieniu zapisano także cel upamiętnienia każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary z imienia i nazwiska. Zapowiedziano, że w Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami tych, których uda się odnaleźć oraz zidentyfikować. Taki projekt ma nie tylko wymiar symboliczny, ale też porządkuje państwową pamięć o ofiarach w sposób trwały i publiczny. W przekazie podkreślono, że Rzeczpospolita nie ma zapomnieć o żadnej z nich.

  • 11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli.
  • Rodziny ofiar czekały na wznowienie działań ponad 80 lat.
  • W Warszawie ma powstać Mur Pamięci z wiecznym ogniem.

Prawda, pamięć i odpowiedzialność za przyszłość

W przekazie rządowym podkreślono, że pamięć nie może być narzędziem nienawiści. Zaznaczono, że odpowiedzią na nacjonalizm nie powinien być kolejny nacjonalizm. Zamiast tego wskazano na potrzebę budowania przyszłości bez nienawiści i bez pogardy. Taka konstrukcja wypowiedzi łączy pamięć historyczną z bieżącą odpowiedzialnością polityczną i społeczną.

Wskazano również, że Europa pokoju i wzajemnego szacunku, która po II wojnie światowej została zbudowana na pojednaniu, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu. W tym kontekście zaznaczono, że każdy, kto chce dołączyć do takiej wspólnoty, musi być gotowy na prawdę. W przekazie pojawiło się też odwołanie do odpowiedzialności Polski, Ukrainy i Europy za bezpieczeństwo dzieci i wnuków. Solidarność została pokazana jako wartość oparta na prawdzie, pamięci i nadziei.

"Pamięć nie może być sługą nienawiści. Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu."

Premier polskiego rządu

W tej samej wypowiedzi zaznaczono, że solidarność wobec wspólnych zagrożeń ma dziś znaczenie praktyczne, a nie tylko symboliczne. Podkreślono, że wspólnota europejska i relacje między państwami nie mogą być budowane na przemilczeniu faktów. Właśnie dlatego obok pamięci o ofiarach pojawia się temat ekshumacji, identyfikacji i godnego pochówku. To one mają zamykać długi rozdział niezałatwionych spraw i porządkować relacje oparte na historii.

Znaczenie dla rodzin ofiar i dla relacji polsko-ukraińskich

W komunikacie wyraźnie wybrzmiała rola rodzin, które przez dziesięciolecia oczekiwały na odnalezienie bliskich i przywrócenie im imienia. Wskazano, że dla tych osób ważne są nie tylko badania i poszukiwania, ale także możliwość godnego pochówku. Z tej perspektywy państwowe działania mają wymiar nie tylko historyczny, lecz także ludzki i społeczny. Pamięć została przedstawiona jako wspólny obowiązek wobec ofiar, ich bliskich oraz państwa.

Całość przekazu wpisuje się w szerszy kontekst rozmów o trudnej przeszłości polsko-ukraińskiej. Z jednej strony przypomniano o ludobójstwie dokonanym na Polakach i innych mieszkańcach wschodnich ziem II Rzeczpospolitej. Z drugiej strony wskazano, że prawda i nazwanie zbrodni są warunkiem budowania przyszłości opartej na bezpieczeństwie i solidarności. W tym ujęciu historia nie jest zamkniętym rozdziałem, ale elementem współczesnej odpowiedzialności państwa.

W przekazie znalazło się też odwołanie do wspólnoty europejskiej, która ma opierać się na szacunku i pamięci. Zaznaczono, że nie można budować przyszłości na zapomnieniu o ofiarach ani na unikaniu trudnych nazw. Dlatego obok rocznicy 11 lipca pojawia się temat konkretnych działań: wznowienia poszukiwań, ekshumacji i stworzenia miejsca pamięci w Warszawie. To właśnie te decyzje mają połączyć historię, rodzinne oczekiwanie i państwowy obowiązek.